Opóźniają się wypłaty środków unijnych ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Na kontach Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego zabrakło w tej chwili około 2,5mln zł. Tymczasem na pieniądze szczególnie niecierpliwie czekają małe przedsiębiorstwa, które zakończyły inwestycje i mają dostać zwrot poniesionych kosztów. „To jest sprawa przykra, która w dobrze rozpędzonym programie regionalnym jest zgrzytem i już widać, że jest duża szufla piasku w dobrze funkcjonującym do tej pory mechanizmie” – mówi marszałek województwa świętokrzyskiego Franciszek Wołodźko. Świętokrzyski Urząd Wojewódzki wystąpił już do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego o dodatkowe 7,5mln euro. Taka kwota powinna zabezpieczyć wypłaty do końca roku. Beneficjenci, którzy czekają na pieniądze, muszą uzbroić się w cierpliwość do połowy grudnia – mówi Jacek Sułek ze Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego: „JA się obawiam, że to udrożnienie czy zapewnienie płynności realizacji finansowej to do końca realizacji ZPORRu nie będzie już takie, jak to było na początku, że mieliśmy dużą zaliczkę do wykorzystania i mogliśmy nią dysponować; w tej chwili składamy wnioski do Ministerstwa co miesiąc i weryfikacja trwa do dwóch miesięcy – w takim terminie możemy liczyć na przekazanie środków finansowych, czyli beneficjenci muszą się liczyć z około miesięcznym opóźnieniem w wypłacie tych środków.” Mimo opóźnień, w regionie świętokrzyskim nie jest jeszcze najgorzej. Pod względem realizacji wypłat jesteśmy na V miejscu w kraju.
źródło informacji:
http://www.kielce.pl/index.php?numer=9065
.
.
.
|